Rząd kupuje wojskową stocznię i topi flotę nawodną
Kiedy rząd chwali się kupnem upadającej Stoczni Marynarki Wojennej, trzeba przypomnieć, że to kolejny projekt zbrojeniowy PiS, któremu bliżej do mrzonek niż rzeczywistości.
Na przykładzie Stoczni Marynarki Wojennej widać, że dobre chęci to jedno, a realia to drugie.
Nikodem Nijaki/Wikipedia

Na przykładzie Stoczni Marynarki Wojennej widać, że dobre chęci to jedno, a realia to drugie.

Partia rządząca ze stoczni uczyniła symbol przemysłowego patriotyzmu. Na przykładzie Stoczni Marynarki Wojennej widać jednak, że dobre chęci to jedno, a realia to drugie.

Z kilkumiesięcznym poślizgiem, ale wreszcie się udało: państwowy gigant zbrojeniowy Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną