Kryzys osiemnastu miesięcy dotknął także PiS

Parszywa osiemnastka
Większość rządów III RP po półtora roku sprawowania władzy wpadała w pierwsze poważne tarapaty. A potem bywało już tylko gorzej. PiS tak samo boryka się z problemami. Ostrożnie jednak z prostymi analogiami, teraz jest czas nowych reguł.
PiS jest partią wodzowską, lecz zaprogramowaną tak, aby w rządzeniu zgrywali się wszyscy, tylko nie wódz.
Krystian Maj/Forum

PiS jest partią wodzowską, lecz zaprogramowaną tak, aby w rządzeniu zgrywali się wszyscy, tylko nie wódz.

Zła passa rządu PiS zaczęła się w Brukseli od pamiętnego 27:1. Potem doszło do nieudanej próby upokorzenia Tuska przesłuchaniem w prokuraturze. Następnie kompromitacja z Berczyńskim. Kasacja Misiewicza poprzedzona pasmem wizerunkowych katastrof. Fiasko planów pompowania warszawskiej metropolii oraz manipulowania kadencyjnością w samorządach. Po raz pierwszy od wyborów Kaczyński wycofał się z imperialnych zapowiedzi.

Wielotygodniową defensywę PiS tylko na moment przerwała wywrotka Platformy na pytaniach o uchodźców i 500+.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną