Ciąg dalszy dziwnych nagród. Tym razem odznaczenie przyjął sam Macierewicz
Po dokonaniu tak spektakularnego czynu jak odznaczenie Macierewicza płk Pawluk zasłużył sobie na to, by w drodze rewanżu szef MON teraz odznaczył jego.
Antoni Macierewicz dostał specjalną honorową odznaką GROM nr 146.
MON/Facebook

Antoni Macierewicz dostał specjalną honorową odznaką GROM nr 146.

Trudno nie dostrzec, że minister Antoni Macierewicz na swoim stanowisku bardzo się odznacza. W dniu obchodzonego niedawno święta jednostki GROM odznaczył się np. specjalną honorową odznaką GROM nr 146. Z tym że dla uniknięcia krzywdzących podejrzeń, że A. Macierewicz się sam odznacza, odznakę przyznał mu dowódca GROM płk M. Pawluk, zwany przez żołnierzy „Pontonem”.

Płk Pawluk sam zresztą kiedyś tę honorową odznakę posiadał, ale mu ją w 2010 r. zabrano. W tej chwili płk Pawluk odznacza się tylko tym, że po utracie prawa do noszenia honorowej odznaki GROM został z tej instytucji zwolniony, ale pod rządami Macierewicza powrócił i mianowano go dowódcą GROM.

Niektórzy uważają, że ponieważ honorową odznakę GROM Pawlukowi odebrano, nie powinien mieć prawa nikomu jej przyznawać. Ale moim zdaniem skoro przyznał, to widocznie miał prawo. Nie wykluczam, że płk Pawluk ma nawet prawo przyznać odznakę GROM samemu sobie.

Na szczęście okazał się człowiekiem honorowym i nie przyznał, co może świadczyć o tym, że odebranie mu tej odznaki 7 lat temu było jednak trochę niesprawiedliwe. Nie mam jednak wątpliwości, że po dokonaniu spektakularnego czynu, jakim było odznaczenie A. Macierewicza, płk Pawluk zasłużył sobie na to, żeby w drodze rewanżu A. Macierewicz zachował się honorowo i odznaczył jego.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną