Kraj

Atak furii Kaczyńskiego. Prezes pokazał prawdziwą twarz i dał prezent opozycji

Jarosław Kaczyński i posłowie PiS Jarosław Kaczyński i posłowie PiS Mateusz Włodarczyk / Forum
Zaskakujące wydarzenia ostatniej doby: ruch prezydenta i atak furii Jarosława Kaczyńskiego. I nad ich konsekwencjami warto się dziś na chłodno zastanowić.

PiS jechał sobie wczoraj walcem po Sądzie Najwyższym, co było bulwersujące, ale spodziewane. Zaskakujące były dwa wydarzenia: ruch prezydenta i atak furii Jarosława Kaczyńskiego. I nad ich konsekwencjami warto się dziś na chłodno zastanowić.

Przyznaję, dałem się w pierwszej chwili zwieść prezydentowi, wishful thinking wzięło górę nad rozumem i pomyślałem, że Andrzej Duda naprawdę ujął się za likwidowanym sądem.

Ale tak na serio to dla sądów nie zmieniło się wiele. Dla trójpodziału władzy jest w gruncie rzeczy obojętne, czy Duda będzie w PiS dziesiąty czy trzeci po prezesie. Istota pisowskiej rewolucji w sądach – czystka personalna w KRS, w Sądzie Najwyższym i na stanowiskach funkcyjnych w sądach powszechnych oraz osłabienie władzy sądowniczej względem wykonawczej i ustawodawczej – nie została naruszona.

Poprawki prezydenta polegają na poprzesuwaniu akcentów i służą pokazaniu wszystkim w PiS, że Duda może rozmawiać z Kaczyńskim jak równy z równym, a nie jak Adrian z prezesem. Dopiero weto prezydenta zmieniłoby ten stan rzeczy, a na to się chyba jednak nie zanosi.

Wybuch Kaczyńskiego: prezent dla opozycji

Oczywiście, z politycznego punktu widzenia inicjatywy Dudy nie można lekceważyć. Prezydent porusza się – w optyce Kaczyńskiego – na granicy zdrady; nie dość, że zaskoczył PiS, to jeszcze flirtuje z Pawłem Kukizem i śmie szantażować partię rządzącą. Ale, powtórzę, jeśli prezydent podpisze komplet ustaw sądowniczych, to wojny Pałacu z Nowogrodzką nie będzie. Powrotu do sielanki (w optyce Kaczyńskiego) też nie będzie. Będzie szorstko.

Jeśli zaś chodzi o wybuch Kaczyńskiego, to po pierwsze, budzi on odruchowe oburzenie. Obrzydliwe jest miotanie najcięższych oskarżeń bez najlżejszych choćby dowodów.

Ale jeśli zrezygnujemy na moment z perspektywy moralnej na rzecz politycznej, to oczywiste się stanie, że opozycja dostała od szefa PiS prezent. Atak furii Kaczyńskiego nie tylko będzie mobilizował przeciwników PiS, lecz i demobilizował część jego zwolenników. Tych, którzy nie wierzą w tzw. zamach smoleński i którzy mimo wszystko byli za pozostawieniem Donalda Tuska na jego brukselskim fotelu. To przed nimi była ukrywana prawdziwa twarz Kaczyńskiego, a teraz zobaczyli ją w całej okazałości. Lider państwa wychodzi na mównicę – twierdzi, że „bez żadnego trybu”, jemu wolno więcej – i oskarża opozycję o mord na swoim bracie. Fragment spotu na kampanię 2019 r. już powstał.

Więcej na ten temat
Reklama

Codzienny newsletter „Polityki”. Tylko ważne tematy

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość potwierdzającą.
By dokończyć proces sprawdź swoją skrzynkę pocztową i kliknij zawarty w niej link.

Informacja o RODO

Polityka RODO

  • Informujemy, że administratorem danych osobowych jest Polityka Sp. z o.o. SKA z siedzibą w Warszawie 02-309, przy ul. Słupeckiej 6. Przetwarzamy Twoje dane w celu wysyłki newslettera (podstawa przetwarzania danych to konieczność przetwarzania danych w celu realizacji umowy).
  • Twoje dane będą przetwarzane do chwili ew. rezygnacji z otrzymywania newslettera, a po tym czasie mogą być przetwarzane przez okres przedawnienia ewentualnych roszczeń.
  • Podanie przez Ciebie danych jest dobrowolne, ale konieczne do tego, żeby zamówić nasz newsletter.
  • Masz prawo do żądania dostępu do swoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, a także prawo wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania, a także prawo do przenoszenia swoich danych oraz wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Czytaj także

Rynek

Jak PGNiG dosala Zatokę Pucką

Dlaczego mieszkańcom nadmorskiego Kosakowa przeszkadza, że morze jest słone?

Ryszarda Socha
12.11.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną