Kto odpowie za aferę billboardową

Afera pod sąd
Koła zębate zgrzytają, przekładnie zatarte, do widzów dociera szczęk żelastwa i gnącej się blachy. Wszystko wskazuje na to, że obóz PiS przy reformie sądów połamał sobie zęby.
Widać jak na dłoni, że w obliczu afery politycy PiS tracą kontrolę nad sytuacją.
Igor Morski/Polityka

Widać jak na dłoni, że w obliczu afery politycy PiS tracą kontrolę nad sytuacją.

Przyczyną najpoważniejszego kryzysu obozu rządowego od chwili przejęcia rządów jest nadmiar rewolucyjnego zapału, zbyt szybkie tempo zmian, brutalność ich wprowadzania. Prawo i Sprawiedliwość w tej sprawie zgubiły arogancja, bezmyślność oraz przekonanie, że prawo go nie obowiązuje, a opozycja jest zbyt słaba, by bronić jego przestrzegania.

Pierwszym ciosem były weta prezydenta. Kampania „Sprawiedliwe Sądy” to kolejny mocny akord tej postępującej katastrofy. W kwestii Polskiej Fundacji Narodowej popełniono szereg błędów, które mogą skończyć się nawet najwyższym wymiarem politycznego wyroku: dymisją rządu.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj