Kraj

Czy CBA może się mylić

Mizerski na bis

Polityka
Z „Gazety Wyborczej” dowiaduję się, że w Płocku agenci wrocławskiego CBA zatrzymali Bogu ducha winnego Krzysztofa L.

Pod adresem CBA pojawiają się zarzuty, że przez pomyłkę zatrzymuje nie tych ludzi, co trzeba. Moim zdaniem są one niesprawiedliwe, bo skąd wiadomo, że jakiś zatrzymany nie jest tym, co trzeba, dopóki się go nie zatrzyma? Zwykle okazuje się to dopiero po zatrzymaniu, a i wtedy nie ma całkowitej pewności, bo np. zatrzymana osoba może być nie tą, co trzeba, w jakiejś prowadzonej przez CBA sprawie, ale dzięki uzyskanym podczas jej zatrzymania informacjom może się okazać, że jest osobą tą, co trzeba, w sprawie, której CBA na razie nie prowadzi, bo nie ma o niej pojęcia.

Polityka 40.2017 (3130) z dnia 03.10.2017; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Czy CBA może się mylić"

Czytaj także

Rynek

Niespotykanie niewidoczny człowiek. Minister Kościński

Tadeusz Kościński przyjął tekę ministra finansów, ale się nie cieszy. Nominacji nie zawdzięcza swoim kompetencjom, ale temu, że już w 2015 r. znalazł się w drużynie Morawieckiego. Teraz musi znaleźć pieniądze na wydatki projektowane na Nowogrodzkiej.

Joanna Solska
26.11.2019