Kraj

Potrzeba więcej Muszyńskich

Z życia sfer

Podobnie jak służby, jestem za tym, aby ludzi takich jak Muszyński było na najważniejszych stanowiskach w państwie jak najwięcej.

Doniesienia „Gazety Wyborczej” o tym, że prezes Julia Przyłębska i wiceprezes Mariusz Muszyński zostali wprowadzeni do Trybunału Konstytucyjnego przez tajne służby, przyjąłem z ulgą. Miejmy nadzieję, że te informacje się potwierdzą, bo uważam, że decyzje o tym, kto ma być prezesem i wiceprezesem TK, są zbyt ważne, żeby zostawiać je ludziom spoza służb. Jednocześnie cieszę się, że służby nie zaryzykowały obsadzenia tych stanowisk prawnikami posiadającymi jakiś zawodowy dorobek, ale wydelegowały na te funkcje sprawdzonego oficera wywiadu i jego współpracownicę.

Polityka 43.2017 (3133) z dnia 24.10.2017; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Potrzeba więcej Muszyńskich"

Czytaj także

Społeczeństwo

Jak się leczy na Stadionie? „Wstyd mi, że w tym uczestniczę”

Doktor M. leczy na Narodowym. Zaprosił mnie do Regent Warsaw Hotel, jednego z droższych w stolicy. To tutaj zakwaterowano personel szpitala tymczasowego.

Paweł Reszka
21.11.2020