Marszałek Kuchciński podsumowuje dwa lata Sejmu. I mija się z prawdą
Dokładnie dwa lata temu odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu VIII kadencji. Zapoczątkowując wielkie polityczne konflikty, podziały i lekceważenie zasad parlamentaryzmu. Ale marszałek widzi to inaczej.
Dwa lata temu odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu VIII kadencji.
MSZ

Dwa lata temu odbyło się pierwsze posiedzenie Sejmu VIII kadencji.

Marszałek Marek Kuchciński
Rafał Zembrzycki/Kancelaria Sejmu RP

Marszałek Marek Kuchciński

Z okazji dwulecia Kancelaria Sejmu wydała okolicznościową Kronikę Sejmową z mocno propagandowym przesłaniem. Kronikę firmuje marszałek Marek Kuchciński, który otwiera ją listem zatytułowanym „Dwa lata reform”. Według marszałka kadencja ta jest niezwykła „choćby dlatego, że pierwszy raz od dziesięcioleci obywatele dokonali na tyle jednoznacznego wyboru, iż możliwe było utworzenie w Sejmie stabilnej większości, opartej na jednym tylko klubie parlamentarnym. Taka nowa sytuacja spowodowała inną jakość działania Izby”. O tej innej jakości działań Sejmu pod rządami PiS marszałek Sejmu przekonuje na 150 stronach Kroniki.

„Sejm obecnej kadencji – patrząc na jego dokonania legislacyjne oraz uchwałodawcze – szczególną wagę przywiązuje do wzmocnienia suwerenności Rzeczypospolitej” – zauważa Kuchciński. W Kronice znajdziemy najważniejsze – według niego – dokonania Sejmu. Wśród nich na wysokiej trzeciej pozycji są „formowane od 1 stycznia 2017 r. Wojska Obrony Terytorialnej, czyli piąty rodzaj sił zbrojnych obok wojsk lądowych, powietrznych, specjalnych i marynarki wojennej, stanowią uzupełnienie i zarazem komplementarną część potencjału obronnego Polski”.

Kolejnym ważnym dokonaniem jest przyjęcie przez Sejm uchwały (większością głosów PiS i Kukiz’15), w której negatywnie oceniono unijną decyzję z 2015 r. w sprawie relokacji 120 tys. uchodźców i w której Sejm wyraził sprzeciw wobec prób ustanawiania przez UE stałych mechanizmów alokacji uchodźców i imigrantów.

Najbardziej chyba kuriozalnie brzmią zapisy dotyczące TK, zatytułowane „Reaktywacja Trybunału Konstytucyjnego”, która to reaktywacja była uzasadniana „zaprowadzeniem ładu konstytucyjnego i praworządności w państwie, przecięcia sporów wokół Trybunału Konstytucyjnego oraz zapewnienia niezależności TK, który musi być podporządkowany jedynie Konstytucji RP”.

Brzmi jak słaby polityczny żart. To, co PiS zrobił z TK, świadczy o tym, że jest dokładnie odwrotnie. Marszałek wspomina też o „Reformie Sądów Powszechnych”. „Wprowadzono też jawność oświadczeń majątkowych sędziów. Wydłużony został czas na wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego i okres, po którym przewinienie dyscyplinarne się przedawnia. Wprowadzono też nową karę dyscyplinarną – obniżenie wynagrodzenia zasadniczego sędziego o 5–20% na okres od 6 miesięcy do 2 lat” – czytamy. Widać tu wyraźnie, że reforma sądów powszechnych kojarzy się władzom parlamentu tylko z dyscyplinowaniem sędziów.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj