Mizerski na bis

Koń, który mówi
Jest za wcześnie, by odpowiedzieć na pytanie, czy koń z głową człowieka byłby lepszy do reklamowania w telewizji zdrowego życia niż człowiek z głową konia.
Polityka

W ramach kampanii edukacyjnej Ministerstwa Zdrowia widzów straszy reklama przedstawiająca siedzącą w fotelu ludzką postać z głową konia, która przekonuje, że wszyscy chcieliby nią być. „Nawet ja chcę być mną. Każdy chce być mną, bo każdy chce mieć końskie zdrowie”, argumentuje postać, zachęcając do zdrowego życia, „bo lepiej żyć, niż nie żyć”. Z opinią tą oczywiście trudno dyskutować, chociaż zapewne są osoby, dla których życie z głową konia jest z różnych powodów rozwiązaniem trudnym do przyjęcia.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj