Kraj

Rosja obraża Macierewicza

Z życia sfer

Rosja ani nie wpadła we wściekłość i nie zintensyfikowała działań wojennych, ani nie wyraziła oburzenia słowami Macierewicza.

Trwa festiwal obrażania Antoniego Macierewicza. W kraju obraża się go powtarzaniem wyssanych z brudnego palucha plotek, że traci wpływy i może zostać zmuszony do odejścia z rządu. Jeszcze bardziej obraża Macierewicza Rosja, nie reagując na jego utrzymane w ostrym tonie antyrosyjskie wystąpienia.

W „Gazecie Wyborczej” czytam, że podczas przemówienia na listopadowym Forum Bezpieczeństwa w Halifaxie Macierewicz nie pozostawił wątpliwości co do tego, że „Rosja nie przygotowuje się do obrony, przygotowuje się do ataku” oraz że ze strony Rosji „to nie jest już zimna wojna, to jest początek bardzo gorącej wojny”.

Polityka 1.2018 (3142) z dnia 26.12.2017; Felietony; s. 4
Oryginalny tytuł tekstu: "Rosja obraża Macierewicza"

Czytaj także

Ja My Oni

Jaka jest granica między normalnością a chorobą psychiczną?

Norma psychiczna – czy to w ogóle możliwe, by ją ustalić.

Anna Tylikowska
22.11.2016