Z życia sfer

Rosja obraża Macierewicza
Rosja ani nie wpadła we wściekłość i nie zintensyfikowała działań wojennych, ani nie wyraziła oburzenia słowami Macierewicza.

Trwa festiwal obrażania Antoniego Macierewicza. W kraju obraża się go powtarzaniem wyssanych z brudnego palucha plotek, że traci wpływy i może zostać zmuszony do odejścia z rządu. Jeszcze bardziej obraża Macierewicza Rosja, nie reagując na jego utrzymane w ostrym tonie antyrosyjskie wystąpienia.

W „Gazecie Wyborczej” czytam, że podczas przemówienia na listopadowym Forum Bezpieczeństwa w Halifaxie Macierewicz nie pozostawił wątpliwości co do tego, że „Rosja nie przygotowuje się do obrony, przygotowuje się do ataku” oraz że ze strony Rosji „to nie jest już zimna wojna, to jest początek bardzo gorącej wojny”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj