Kraj

Sami sobie

Tydzień w polityce

Zachowanie nowego premiera Polski w Europie już nawet nie dziwi. Sami tak sobie wybraliście – można usłyszeć – łamiecie zasady demokracji, dlaczego więc mielibyście współdecydować o prawach, które i nas obowiązują?

Wszystko to podobno miało służyć poprawie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, a szczególnie w Unii Europejskiej. Dostaliśmy nowego premiera. Gładko uczesanego, grzecznego, w czystych okularkach, do tego znającego języki i potrafiącego ponoć liczyć! Lena Kolarska-Bobińska trafnie określiła tę wymianę wicepremiera na premiera i odwrotnie – przemalowywaniem (POLITYKA 50).

Polityka 1.2018 (3142) z dnia 26.12.2017; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Sami sobie"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Tata Maty: Młodzi ludzie są mądrzejsi, niż my myślimy, że są

Z prof. Marcinem Matczakiem o tym, dlaczego nie warto być zbyt posłusznym.

Martyna Bunda
07.09.2021