Tydzień w polityce

Sami sobie
Zachowanie nowego premiera Polski w Europie już nawet nie dziwi. Sami tak sobie wybraliście – można usłyszeć – łamiecie zasady demokracji, dlaczego więc mielibyście współdecydować o prawach, które i nas obowiązują?

Wszystko to podobno miało służyć poprawie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, a szczególnie w Unii Europejskiej. Dostaliśmy nowego premiera. Gładko uczesanego, grzecznego, w czystych okularkach, do tego znającego języki i potrafiącego ponoć liczyć! Lena Kolarska-Bobińska trafnie określiła tę wymianę wicepremiera na premiera i odwrotnie – przemalowywaniem (POLITYKA 50).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj