Kraj

Sami sobie

Tydzień w polityce

Zachowanie nowego premiera Polski w Europie już nawet nie dziwi. Sami tak sobie wybraliście – można usłyszeć – łamiecie zasady demokracji, dlaczego więc mielibyście współdecydować o prawach, które i nas obowiązują?

Wszystko to podobno miało służyć poprawie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej, a szczególnie w Unii Europejskiej. Dostaliśmy nowego premiera. Gładko uczesanego, grzecznego, w czystych okularkach, do tego znającego języki i potrafiącego ponoć liczyć! Lena Kolarska-Bobińska trafnie określiła tę wymianę wicepremiera na premiera i odwrotnie – przemalowywaniem (POLITYKA 50).

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

A gdyby internet przestał działać...

Z internetu korzysta już prawie połowa ludzkości. Co by się stało, gdyby pewnego dnia przestał działać?

Edwin Bendyk, Piotr Rutkowski
16.04.2019
Reklama