Kraj

Gdzie te patrioty?

Cała prawda o rakietach Patriot dla polskiej armii

Wycena amerykańskiego systemu po polskiej stronie wywołała szok. Wycena amerykańskiego systemu po polskiej stronie wywołała szok. Bartosz Krupa / EAST NEWS
MON wdraża rakietowy program zbrojeniowy. Miało być szybciej i taniej, będzie później i rekordowo drogo. Albo w ogóle. Mimo ostatnich zapowiedzi ministra Macierewicza, że zbroimy się na potęgę.
Wojsko już dawno określiło, że realistyczne minimum systemu antyrakietowego dla Polski to osiem baterii.Michał Dyjuk/Reporter Wojsko już dawno określiło, że realistyczne minimum systemu antyrakietowego dla Polski to osiem baterii.

Właśnie po raz trzeci ruszają rozmowy w sprawie rakiet Patriot dla Polski. Największy zbrojeniowy zakup w historii od czterech lat negocjuje z Amerykanami już trzeci rząd, a wiele wskazuje na to, że sprawę rozstrzygnie czwarty – po rekonstrukcji. O ile do podpisania umowy w ogóle dojdzie, bo skomplikowała ją między innymi szokująco wysoka wycena: 10,5 mld dol.

Cena ambicji

Po polskiej stronie zakładano co prawda, że tanio nie będzie, jednak suma znacznie przewyższa budżet zaplanowany w MON dla całego zamówienia.

Polityka 2.2018 (3143) z dnia 09.01.2018; Polityka; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Gdzie te patrioty?"

Czytaj także

Ja My Oni

Uroda przynosi w życiu profity. Ale nie jest źródłem szczęścia

Już trzymiesięczne niemowlęta przyglądają się ładnym twarzom istotnie dłużej niż nieładnym. I niezależnie od wieku, płci i rasy pochylającej się nad nimi osoby.

Grzegorz Gustaw
26.11.2019