Kraj

Wybrani i wyklęci

Kibice na Jasnej Górze

Ksiądz Jarosław Wąsowicz Ksiądz Jarosław Wąsowicz Marek Barczyński / EAST NEWS
Rozmowa z księdzem Jarosławem Wąsowiczem, duszpasterzem kibiców, o ich pielgrzymce na Jasną Górę, o polityce historycznej tworzonej pod kibicowskie gusta i dlaczego podoba mu się hasło „Śmierć wrogom ojczyzny!”.
Kibice na pielgrzymce, Jasna Góra, styczeń 2016 r.Daniel Dmitriew/Forum Kibice na pielgrzymce, Jasna Góra, styczeń 2016 r.

Marcin Piątek: – Kim ksiądz jest dla kibiców?
Jarosław Wąsowicz: – Jednym z nich. Kibicuję od 35 lat, po raz pierwszy na stadion Lechii Gdańsk poszedłem, gdy miałem 10. Nie określiłbym się kapelanem kibiców, bo o takich stanowiskach decydują władze kościelne. Ale duszpasterzem – już tak. Chrzczę, spowiadam, udzielam ślubów. Jestem z kibicami, kiedy trzeba: przy okazji ważnych wydarzeń historycznych, w które są zaangażowani, na stadionach, ale i w więzieniach.

Polityka 2.2018 (3143) z dnia 09.01.2018; Polityka; s. 24
Oryginalny tytuł tekstu: "Wybrani i wyklęci"

Czytaj także

Społeczeństwo

Uzależnieni od uzależnionych

Seks, hazard, komputer – z uzależnionym żyje się na krawędzi. Chciałoby się mieć gwarancję, że nałóg partnera nie powróci. Ale gwarancji nie ma i nie będzie.

Izabela O’Sullivan
17.09.2019