Rząd po liftingu

Gabinet odnowy
Rekonstrukcja rządu to pierwszy wystrzał w kampanii wyborczej 2019 r. Ma doprowadzić PiS do większości konstytucyjnej w następnej kadencji Sejmu. Czy ta wizerunkowa akcja się powiedzie?
Żadnych eksperymentów nie ma w sferze dla Kaczyńskiego najważniejszej – ministerstwach siłowych.
Andrzej Hulimka/Reporter, MK

Żadnych eksperymentów nie ma w sferze dla Kaczyńskiego najważniejszej – ministerstwach siłowych.

Przebudowa jednej trzeciej gabinetu stanowi logiczne dopełnienie wcześniejszej o miesiąc wymiany premiera ze „swojskiej” Beaty Szydło na „światowego” Mateusza Morawieckiego. Było z tego powodu trochę płaczu i zgrzytania zębami na dalekiej prawicy („zamiast pierwszego szeregu PiS rządzi trzeci garnitur Platformy”), ale powody do zmartwień mają też PO i Nowoczesna. Co prawda nie zmienia się system polityczny, który instaluje w Polsce PiS, ale wizerunek ekipy nieco się poprawił.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj