Kraj

Wizerunek dla każdego

Jak władza się ociepla

Kaczyński jest elastyczny, skłonny do kompromisu. Wie, że to, co odda w Brukseli, może sobie z nawiązką odebrać w kraju. Jeśli przekroczy próg większości konstytucyjnej: hulaj dusza, piekła nie ma! Kaczyński jest elastyczny, skłonny do kompromisu. Wie, że to, co odda w Brukseli, może sobie z nawiązką odebrać w kraju. Jeśli przekroczy próg większości konstytucyjnej: hulaj dusza, piekła nie ma! Michał Dyjuk / Polityka
W ostatnich miesiącach jesteśmy świadkami tego, jak Jarosław Kaczyński wykonuje spektakularny zwrot przez sztag, próbując z pozycji rewolucyjnych, bliskich prawicowym, narodowo-katolickim, konserwatywnym radykałom, przesunąć swą formację do centrum sceny politycznej.
Kaczyński jest wyrachowanym, racjonalnym graczem i wie, że został sam i nikomu nie opłaca się cierpieć za realizację jego politycznych celów.Igor Morski/Polityka Kaczyński jest wyrachowanym, racjonalnym graczem i wie, że został sam i nikomu nie opłaca się cierpieć za realizację jego politycznych celów.

W związku z tymi posunięciami nasuwają się pytania: czy mają szanse powodzenia? Czy centrowy elektorat może po raz kolejny zaufać zretuszowanemu wizerunkowi partii rządzącej? Jakie mogą być skutki takich „ocieplających” manewrów?

W wymiarze strategicznym cel Jarosława Kaczyńskiego jest jeden: maksymalizacja osobistej władzy. Paradoksalnie za tym stwierdzeniem nie stoi próba przypisania mu złych zamiarów. Wierzy on bowiem głęboko, podobnie jak inni autorytarni władcy, w swą nieomylność i słuszne intencje.

Polityka 5.2018 (3146) z dnia 30.01.2018; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Wizerunek dla każdego"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Los bezpłodnych katolików: niech Bóg decyduje

Wierzą w Boga, dlatego nie decydują się na potępiane przez Kościół in vitro i inseminację. Niepłodni po katolicku.

Elżbieta Turlej
24.01.2013