Opozycja inaczej

Marzenie o platformie obywatelskiej
W europejskim konstytucjonalizmie nie ma tradycji obalania władzy siłą. Do jej zmian służą metody demokratycznego państwa prawnego. NiePiS może wybrać nową władzę. Ale kogo?
Największym grzechem opozycji jest brak współpracy ze społeczeństwem obywatelskim.
Mirosław Gryń/Polityka

Największym grzechem opozycji jest brak współpracy ze społeczeństwem obywatelskim.

Nie jesteśmy w USA, gdzie Deklaracja Niepodległości mówi, że „kiedy długi szereg nadużyć i uzurpacji zmierzających stale w tym samym kierunku zdradza zamiar wprowadzenia władzy absolutnej i despotycznej, to słusznym i ludzkim prawem i obowiązkiem jest odrzucenie takiego rządu oraz stworzenie nowej straży dla własnego i przyszłego bezpieczeństwa”. A druga poprawka do konstytucji daje w tym celu każdemu prawo do noszenia broni.

Partie opozycyjne nam wyboru nie ułatwiają. Ich najważniejszym grzechem wcale nie jest słynny „brak programu”, bo program mają – mniej więcej tak samo ogólnikowy jak ten, który PiS pokazywał wyborcom przed ostatnimi wyborami.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną