Kraj

Gry i zabawy opozycji

Tydzień w polityce

W historii rzadko zdarzają się okoliczności wymagające połączenia sił ludzi o bardzo odmiennych przekonaniach ideowych i politycznych. Dzieje się tak, gdy pojawiają się wielkie wyzwania i zagrożenia. Nie mam wątpliwości, że Polska znajduje się właśnie w takim położeniu.

Rzadko piszę o opozycji i staram się jej nie krytykować. Nie dlatego, że jestem zadowolony z jej jakości – bo nie jestem – ale dlatego, że od ponad dwóch lat polskim problemem numer jeden są poczynania obozu rządzącego, demolującego nasze państwo, naigrawającego się z konstytucji i prawa, a także stwarzającego coraz większe zagrożenie dla międzynarodowej pozycji naszego kraju.

Jednak bieg zdarzeń w ostatnim okresie wymusza refleksję nad stanem opozycji. Wyniki kolejnych sondaży pokazują, że – jeśli obecna tendencja się utrzyma – nawet w sytuacji, gdy najbliższe wybory parlamentarne będą wolne i uczciwe (co wcale nie uważam za sprawę oczywistą), demokratyczna opozycja nie będzie miała szans na ich wygranie.

Polityka 5.2018 (3146) z dnia 30.01.2018; Komentarze; s. 9
Oryginalny tytuł tekstu: "Gry i zabawy opozycji"

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020