Kraj

Którędy do centrum?

Walka o polityczne centrum rozpoczęta

Jeszcze w 2015 r. mogło się wydawać, że mamy jedynie do czynienia z wyczerpaniem się formuły politycznej. Jeszcze w 2015 r. mogło się wydawać, że mamy jedynie do czynienia z wyczerpaniem się formuły politycznej. Igor Morski / Polityka
Wcześniej czy później, po rewolucji PiS, wyłoni się nowy układ sił. Ten, kto zagospodaruje nowe polityczne centrum, zwycięży. Trzeba je tylko dobrze określić.
Kaczyńskiemu coraz trudniej sterować procesami politycznymi.Adam Chełstowki/Forum Kaczyńskiemu coraz trudniej sterować procesami politycznymi.

Czego się dowiedzieliśmy po społecznych reakcjach na obecną wojnę polsko-żydowską pod flagą biało-czerwoną? Że jest bardzo źle, a może być jeszcze gorzej. Wygląda bowiem na to, że nie ma już w polskim życiu publicznym żadnego tabu. Wszystkie chwyty są dozwolone i potencjalnie skuteczne w mobilizowaniu wyborców przeciwko wrogom wewnętrznym bądź zewnętrznym. Ostatnim tabu, które właśnie z hukiem pękło, był antysemityzm. Dawniej kojarzony z upiorami pokroju Bubla bądź Tejkowskiego, do prawicowego mainstreamu, nawet szeroko pojętego, nie miał wstępu.

Polityka 8.2018 (3149) z dnia 20.02.2018; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Którędy do centrum?"

Czytaj także

Społeczeństwo

Wojna państwa Marcinkiewiczów

Historia Izabeli i Kazimierza Marcinkiewiczów toczy się jak wieloodcinkowy serial. Ale to, co długo było celebrycką, plotkarską farsą, w najnowszych odsłonach nabiera cech greckiej tragedii. Spór byłego premiera z byłą żoną to przypadek rozwodu publicznego, z wykorzystaniem mediów oraz nowych instytucji prawnych.

Martyna Bunda
06.08.2019