Działalność KRS w rękach Pierwszej Prezes SN Małgorzaty Gersdorf

Jak Kuba Bogu
Może prezydent, mogą premierzy, może więc i Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego oceniać, które obowiązki wykona, a których nie.

Pierwsza Prezes SN Małgorzata Gersdorf nie spieszy się ze zwołaniem posiedzenia Krajowej Rady Sądownictwa po „dobrej zmianie”, czyli z sędziami wybranymi przez PiS i Kukiz’15. PiS nie przewidział takiej obstrukcji z jej strony i nie zabezpieczył się przed tym w swojej ustawie o KRS. Teraz więc działanie nowej KRS, na którą tak liczy, gdy chodzi o nominacje nowych słusznych sędziów, przede wszystkim do Sądu Najwyższego, uzależnił od prezes Gersdorf. Tej samej, którą przymusowo przenosi w stan spoczynku, usuwając ją w ten sposób z funkcji Pierwszego Prezesa SN.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj