Apanaże sędziów dobrej zmiany

Nadzwyczajna kasta sędziów PiS
Nadzwyczajna kasta sędziów wdzięcznych PiS-owi będzie rosnąć, bo posad i apanaży do rozdania jeszcze sporo

Zaczęło się od nominacji do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Sędziowie, których tam wyznaczył PiS, dostali w pakiecie prezesury i awanse do sądów wyższych instancji. Np. prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmara Pawełczyk-Woicka, zwana „koleżanką Ziobry”, z sądu rejonowego przeskoczyła najpierw na fotel prezesa sądu okręgowego, a potem dostała fuchę w KRS, gdzie wybiera m.in. sędziów do Sądu Najwyższego. Partia takie osoby jak ona – prezesów dużych sądów – praktycznie zwolniła od orzekania.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj