Kraj

Vox populi, vox Dei

Z życia sfer

Głosy pokazały, że potrzeba oglądania zdjęć braci Kaczyńskich jest wśród publiczności silniejsza, niż można by sądzić.

Władza uważnie wsłuchuje się w postulaty obywateli i chętnie wychodzi im naprzeciw. Najświeższym przykładem jest wystawa w Zamku Królewskim z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości, która już po uroczystym otwarciu została uzupełniona o zdjęcie braci Kaczyńskich, gdyż domagali się tego zwiedzający. „Po trzech–czterech dniach funkcjonowania ekspozycji zaczęły do nas napływać głosy, że takiego zdjęcia brakuje”, przyznaje wicedyrektor Zamku.

Te głosy słyszał wprawdzie tylko on, ale za to bardzo wyraźnie, co zadaje kłam twierdzeniom, że ich nie było.

Polityka 2.2019 (3193) z dnia 08.01.2019; Felietony; s. 5
Oryginalny tytuł tekstu: "Vox populi, vox Dei"

Czytaj także

Społeczeństwo

Homofobusy jeżdżą po polskich miastach. Szokują i wykluczają

Homofobusy rozpowszechniają nieprawdziwe informacje na temat osób LGBT. To akcja Fundacji Pro-Prawo do Życia, która wbrew nazwie odmawia osobom nieheteroseksualnym prawa do wolnego od dyskryminacji życia w Polsce.

Agata Szczerbiak
17.07.2020