Pierwsze pobicie to jeszcze nie przemoc?

Rodzina pasem silna
Obecna władza, propagując sielski obrazek wzorcowej patriarchalnej rodziny, ucieka od realnych problemów. Spychając je na rodzinę.
Gdyby nie jej zachowanie, to on nie musiałby sięgać po środki dyscyplinujące.
Bernhard Classen/Alamy Stock Photo/BEW

Gdyby nie jej zachowanie, to on nie musiałby sięgać po środki dyscyplinujące.

Gdy wiceminister Elżbieta Bojanowska tłumaczyła w mediach, że rządowy projekt ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie wyciekł przedwcześnie, i był zaledwie zarysem propozycji, a wobec żadnej ofiary przemocy w rodzinie państwo nie przejdzie obojętnie, 27-latek z Włocławka bezskutecznie poszukiwał matki. Miała dotrzeć na święta, ale się nie pojawiła. Zabił ją mąż, z którym od lat nie była w stanie się rozstać. W tym samym czasie prokuratura w Białymstoku stawiała zarzut morderstwa mężowi, który uciszał żonę poduszką; zwłoki znalazł syn.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj