Kraj

Dźwięki ciszy

Gdańsk pogrążony w ciszy

Pod pomnikiem stoczniowców płonie ogromne serce ułożone ze zniczy. Pod pomnikiem stoczniowców płonie ogromne serce ułożone ze zniczy. Michał Czacharowski
Gdańska ulica od tygodnia jest cicha i zamyślona – ludzie zapalający znicze mówią, że wolność już nieraz wychodziła z tego miasta. I że teraz też tak będzie.
Jego śmierć najbardziej dotknęła zwyczajnych ludzi. Niezależnie od poglądów.Wojciech Stróżyk/Reporter Jego śmierć najbardziej dotknęła zwyczajnych ludzi. Niezależnie od poglądów.

Rozmowa

Rozmawiałem z prezydentem Gdańska w jego gabinecie latem 2017 r., tuż przed rocznicą porozumień sierpniowych. Już było wiadomo, że obchody pod bramą Stoczni Gdańskiej będą zantagonizowane – właśnie wojewoda Dariusz Drelich z PiS cofnął decyzję Pawła Adamowicza zezwalającą Komitetowi Obrony Demokracji na zorganizowanie pod pomnikiem stoczniowców zgromadzenia pod nazwą „Moc Solidarności”. Drelich przekazał okolice pomnika związkowcom z „S”.

Był to pierwszy raz, jak mówił wtedy Adamowicz, gdy autorytarną ustawę o zgromadzeniach, stworzoną przez PiS po to, by nikt nie przeszkadzał w rocznicach smoleńskich, zastosowano poza Warszawą.

Polityka 4.2019 (3195) z dnia 22.01.2019; Polska po zamachu; s. 13
Oryginalny tytuł tekstu: "Dźwięki ciszy"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021