Kraj

Socjal, nekrofilia i inne plagi

Mizerski na bis

Polityka
Całe szczęście, że Grunwald zdołał zachować resztkę przytomności i uciec do Polski.

Piekło życia w cywilizowanych niegdyś krajach takich jak Szwecja najlepiej przedstawiają relacje osób, które stamtąd w popłochu wróciły. Zdaniem byłego piosenkarza Jerzego Grunwalda Szwecja to upadające moralnie państwo, w którym panuje chaos i anarchia, „a liberalno-lewicowi naziści postrzegają swoich przeciwników jako faszystów”. „Dumny niegdyś naród na naszych oczach umiera” przyznaje Grunwald, któremu z pewnością nie było łatwo na to patrzeć. Chociaż moim zdaniem wiele osób może mieć mu za złe, że zamiast umierających Szwedów ratować albo napisać o ich dramacie piosenkę, uciekł, żeby wieść wygodne życie w dostatniej i pozbawionej problemów Polsce.

Polityka 11.2019 (3202) z dnia 12.03.2019; Felietony; s. 91
Oryginalny tytuł tekstu: "Socjal, nekrofilia i inne plagi"

Czytaj także

Ja My Oni

Jaka jest granica między normalnością a chorobą psychiczną?

Norma psychiczna – czy to w ogóle możliwe, by ją ustalić.

Anna Tylikowska
22.11.2016