Kraj

Plusy Kaczyńskiego

Partia rządząca idzie szerokim frontem, więc nawet dotychczasowe zasady matematyki przestają obowiązywać. PiS ma własne.

Gdybym nawet teraz wrócił do mojego pokoju w rodzinnym mieszkaniu w bielawskim bloku, pewnie jeszcze bym ją znalazł. Pożółkłą, większą, zakurzoną. Kupowałem POLITYKĘ w wieku lat 15, żeby aspirować do świata, który był dla mnie wtedy bardzo obcy. Czytałem, często nie mając wiedzy, żeby zrozumieć. Dzisiaj siedzę w cichej krakowskiej kawiarni i mogę napisać swój pierwszy felieton dla tego tygodnika – bezcenne. Z wami, Czytelnicy, nawet bezcenne plus.

Wszechobecny dzisiaj symbol „+”, którym prezes znakuje prawie wszystko i wszystkich – od krów, przez świnie, po dzieci i seniorów – wcale nie jest dla mnie symbolem rozwoju.

Polityka 17/18.2019 (3208) z dnia 23.04.2019; Komentarze; s. 8
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Bez sutanny jesteś nikim. Tak się żyje w seminarium duchownym

Rozmowa z Robertem Samborskim, autorem książki „Sakrament obłudy”, o życiu wewnętrznym seminariów duchownych.

Joanna Podgórska
19.09.2021