Kraj

Czy Bóg odpuści Europie

Mizerski na bis

Idea intronizowania Chrystusa na Króla Europy na razie się jeszcze w Brukseli nie przebiła.

W „Naszym Dzienniku” czytam, że w nadchodzących wyborach chodzi o to, żeby do Parlamentu Europejskiego nie zostały wybrane osoby niewłaściwe, tylko takie, które zagwarantują przekazanie wiary katolickiej następnym pokoleniom. O wynikach zadecyduje oczywiście Pan Bóg, ale każdy z nas również może w tej sprawie zrobić coś pożytecznego, np. wziąć udział w odprawionej w intencji wyborów mszy albo w trwającym właśnie ogólnopolskim poście o chlebie i wodzie w intencji powrotu Europy do chrześcijańskich korzeni.

Czytaj także

Ja My Oni

Czym są uczucia między robotami a ludźmi?

Jak autorka niemieckiego „Die Zeit” próbowała zaprzyjaźnić się ze „sztucznym inteligentem”, Botrisem.

Ana Mayr, [tł.] Adam Krzemiński
14.05.2019