Kraj

Dawanie w tubę

Z życia sfer

Niewykluczone, że wrogom Kościoła chodzi o odwrócenie naszej uwagi od osiągnięć rządu i prezydenta, np. od faktu, że nasza gospodarka jest większa od szwedzkiej.

W napiętej, histerycznej atmosferze wywołanej filmem braci Sekielskich ulgę przynoszą słowa rozsądku wypowiadane przez autorytety takie jak Jacek Saryusz-Wolski, „jedynka” na warszawskiej liście PiS w eurowyborach. Zdaniem tego polityka wbrew temu, co na polityczne zamówienie usiłują nam wmówić Sekielscy, okropne zjawisko pedofilii występuje w Kościele śladowo i nie ma się czym podniecać. „To problem wydumany. Specjalnie wymyślony, żeby jątrzyć”, wyjaśnia na antenie TVP, uspokajając, że w ogóle nie jest to „temat do takiej gorącej debaty i oskarżeń”.

Polityka 21.2019 (3211) z dnia 21.05.2019; Felietony; s. 5
Oryginalny tytuł tekstu: "Dawanie w tubę"

Czytaj także

Kraj

Prof. Marcin Król: Obyśmy znów nie byli głupi

Prof. Marcin Król, historyk idei, o tym, że czeka nas koniec starego świata i nic dobrego z tego na razie nie wyjdzie.

Jacek Żakowski
01.01.2019