Kraj

Partia Prawdy

Profesor Władysław Bartoszewski miał rację: warto być przyzwoitym.

Napisał do nas czytelnik, wychwalając czasy, w których żyjemy. „Panie to muszą mieć tyle tematów do felietonów, aż nie wiadomo, który wybrać”. To prawda, felietony piszą się same, złośliwe puenty cisną się na usta za każdym razem, kiedy przemówi zadowolony z siebie osobnik w garniaku. Nasz letni hit: rzecznik praw dziecka lubiący klapsy. Albo spocony premier Morawiecki negujący globalne ocieplenie. Jest jeszcze cała rzesza Dzielnych Rycerzy Internetu smażąca komentarze o trzynastoletniej Indze protestującej pod Sejmem.

Polityka 27.2019 (3217) z dnia 02.07.2019; Felietony; s. 94

Czytaj także

Fotoreportaże

Strefa wojenna na polskiej granicy

Na postojach przy A2 (Autostradzie Wolności) w kierunku zachodnim wszyscy mają ten sam temat rozmów – koniec wolności, granica Polski jest jak strefa wojenna.

Marcin Kołodziejczyk
31.03.2020