Kraj

Wykipiało

Sejm po Kuchcińskim

Już za rządów PO Sejm stał się przedłużeniem władzy wykonawczej, która potrzebowała sprawnego mechanizmu służącego do przepychania rządowych projektów. Już za rządów PO Sejm stał się przedłużeniem władzy wykonawczej, która potrzebowała sprawnego mechanizmu służącego do przepychania rządowych projektów. Jacek Gawłowski
Był postacią wyjątkowo ponurą nawet jak na standardy „dobrej zmiany”. Mimo to trudno uznać odejście Marka Kuchcińskiego za wydarzenie nadzwyczaj istotne. Natura systemu władzy, któremu gorliwie służył, pozostaje bowiem niezmienna.
Marek Kuchciński już sobie pewnie więcej nie polata na koszt podatnika.Andrzej Hulimka/Forum Marek Kuchciński już sobie pewnie więcej nie polata na koszt podatnika.

Niedawny spektakl z marszałkiem Kuchcińskim w roli głównej to w sumie typowa historia dygnitarza, który nadużył przywilejów władzy, wpakował swój obóz w wizerunkowe tarapaty i w efekcie został zmuszony do odejścia. Wiele takich miało już miejsce w przeszłości, niejedna przed nami. Nic zresztą nie wskazuje, aby afera samolotowa miała w istotny sposób wpłynąć na słupki sondażowe. Dokonując wymiany w fotelu marszałkowskim, PiS raczej dmuchało na zimne, niż ratowało swoją skórę w perspektywie wyborów.

Czytaj także

Współczesny

Po co właściwie żyjemy? Jaki jest sens życia?

Cóż bardziej jałowego niż pytanie o sens życia? Brzmi patetycznie, a nawet infantylnie. Dorośli unikają takiej frazeologii, jedynie młodzież czasami na nią się jeszcze nabiera. Tylko właściwie dlaczego pytanie o sens życia wzbudza zażenowanie?

Jan Hartman
25.09.2018