Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Czego prezes nie ukrywa

Fusy plusy i minusy

Polityka
W pewnym sensie, co przykre, Jarosław Kaczyński nie ukrywa, że nadal nie czuje się w Polsce całkiem bezpieczny.

Mamy szczęście do przywódców państwa! To przede wszystkim ludzie, którzy ciągle się rozwijają i nie czynią z tego tajemnicy. Jakże przekonująco mówił swego czasu pan prezydent, że uczy się cały czas („Ja się uczę w mieszkaniu, ja się uczę w samochodzie, kiedy jadę, w samolocie, kiedy lecę, ja się cały czas czegoś uczę”). Niestety, nie dodał, czy przynosi to jakieś efekty. Na szczęście właśnie okazało się, że prezes Kaczyński także się uczy cały czas.

Na spotkaniu wyborczym w Słupsku oświadczył z bezpardonową odwagą: „Nie ukrywam, nie jestem lekarzem i sam dopiero dwa dni temu dowiedziałem się, że są takie urządzenia, które pokazują, jak wygląda człowiek w środku”. Skądinąd dobrze, że prezes nie ukrywa tego, o czym wszyscy wiedzą. Poza tym wyobraźmy sobie, w jak głupiej sytuacji postawiłby marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego, gdyby znienacka okazało się, że prezes Kaczyński to kolejny lekarz, któremu na podstawie manifestowanej przezeń wiedzy o świecie powinniśmy być wdzięczni, że nikogo nie leczy.

W ogóle prezes, zwany też czule Naczelnikiem, stał się od pewnego czasu imponująco szczery w kontaktach z ludźmi. Wprawdzie głównie z tymi, których sam nazywa suwerenem i którzy nie zadają mu głupich pytań, ale zawsze. Na konferencjach prasowych na pytania nie odpowiada, bo już je wszystkie zna, no i odpowiedzi każdy może się przecież sam domyślić, a już zwłaszcza dziennikarze, skoro mają się za takich mądrych.

W pewnym sensie, co przykre, Jarosław Kaczyński nie ukrywa też, że nadal nie czuje się w Polsce całkiem bezpieczny, i to nawet na terenie Sejmu, do którego wchodzi niedostępnym dla innych wejściem marszałka w obstawie dwóch uzbrojonych ochroniarzy. Jest to niezgodne z przepisami dotyczącymi broni w Sejmie, ale – nie ukrywajmy tego – kogo to obchodzi?

Polityka 39.2019 (3229) z dnia 24.09.2019; Felietony; s. 99
Oryginalny tytuł tekstu: "Czego prezes nie ukrywa"
Reklama