Kraj

Pancerny

Pancerny Marian

Marian Banaś broni się, że robienie wokół niego afery to „zemsta za walkę z mafią vatowską”. Marian Banaś broni się, że robienie wokół niego afery to „zemsta za walkę z mafią vatowską”. Andrzej Hulimka / Forum
Na początku września, w Krynicy, Marian Banaś, wyjmując z kieszeni marynarki różaniec, opowiadał, jak ważna jest w jego życiu wiara w Boga. „Różaniec mam zawsze przy sobie, to jest mój stróż, który daje mi spokój i poczucie bezpieczeństwa. Jeśli ktoś na serio wiarę traktuje, to nie powinien się niczego bać, tylko Pana Boga” – deklarował.
Marianowi Banasiowi z racji pełnienia stanowiska udzielono certyfikatu dopuszczającego do największych tajemnic państwowych.Andrzej Hulimka/Forum Marianowi Banasiowi z racji pełnienia stanowiska udzielono certyfikatu dopuszczającego do największych tajemnic państwowych.

W „Superwizjerze” TVN cała Polska zobaczyła, jak człowiek ze złotym łańcuchem na szyi, z okazałymi sygnetami na każdym palcu, ubrany w dres, zadzwonił do Mariana Banasia i poskarżył się na dziennikarzy, którzy zakłócają mu spokój. Dawid O., pasierb Janusza K. (pseudonim Paolo), od 2014 r. prowadził hotelik na godziny w kamienicy należącej do Mariana Banasia. Dziennikarze „Superwizjera” ustalili, że Janusz K. i jego brat Wiesław są znanymi w Krakowie „organizatorami” agencji towarzyskich.

Polityka 40.2019 (3230) z dnia 01.10.2019; Temat tygodnia; s. 12
Oryginalny tytuł tekstu: "Pancerny"

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019