Kraj

Krótkość radości

Nieoczekiwana zmiana nastrojów

Obserwujemy bardzo dziwne zjawisko: okazuje się, że liderzy wszystkich partii… martwią się swoimi uzyskami z 13 października.

W chwili ogłoszenia wyników wyborów parlamentarnych wszystkie partie polityczne miały powody do radości. PiS, bo je wygrało i mogło spokojnie myśleć o kontynuacji swoich rządów. PO, bo pomimo porażki okazała się najpotężniejszą siłą opozycyjną, zdolną do nawiązania walki z partią Jarosława Kaczyńskiego. SLD (oraz Wiosna i Razem), bo sprawił, że lewica po czterech latach pozaparlamentarnej tułaczki powróciła na Wiejską. PSL, bo ryzykowny manewr samodzielnego startu (w dodatku w nieco egzotycznym sojuszu z Pawłem Kukizem) zakończył się sukcesem.

Polityka 44.2019 (3234) z dnia 29.10.2019; Komentarze; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Krótkość radości"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021