Kraj

Dola biskupa

Szczególną irytację hierarchów wywołują doniesienia o tym, że wierni tracą do nich zaufanie.

Nasila się krytyka polskich hierarchów; słychać głosy, że zamiast być ewangelicznymi autorytetami, są dziś największym obciążeniem dla Kościoła. O to, jak wygląda prawda, spytałem grupkę purpuratów przypadkowo spotkanych na warszawskiej ulicy.

– Nie ukrywam, jesteśmy sfrustrowani. Wykonujemy posługę trudną i wyczerpującą, tymczasem wierni myślą, że bycie biskupem to sama przyjemność: eleganckie stroje, drogie wina, atrakcyjna gosposia i wycieczki do Rzymu – żali się hierarcha z Małopolski.

Polityka 46.2019 (3236) z dnia 12.11.2019; Felietony; s. 98

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016