Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Koryto niepodległości

Bogaty program budownictwa muzealnego to dowód, że rząd PiS patrzy w przeszłość odważnie i bez kompleksów.

W ramach przywracania normalności premier Morawiecki zapowiedział wzniesienie w korycie Wisły łuku triumfalnego upamiętniającego Bitwę Warszawską 1920 r. Koryto wydaje się idealną lokalizacją, gdyż prezydent Trzaskowski nie ma prawnej możliwości odmówienia premierowi dostępu do tego koryta, dzięki czemu premier może w nim robić, co mu się podoba. Łuk jest zaś symbolem na tyle uniwersalnym, że mógłby symbolizować nie tylko zwycięstwo polskiej armii w 1920 r., ale także obecny stan polskiej armii, która od łuków już odeszła, ale kto wie, czy z powodu braku pieniędzy (wydanych na rakiety Patriot i myśliwce F-35) nie będzie musiała do nich wrócić.

Historii łuku w polskiej armii być może zostanie poświęcona jakaś wystawa w budowanym Muzeum Wojska Polskiego albo w jakimś innym, bo – jak zapewnia wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin – PiS na muzealnictwo śmiało stawia. Rząd buduje kilkanaście muzeów, dzięki czemu Polska jest dziś w Europie zieloną wyspą muzealnictwa, a zapału związanego z realizacją wielkich inwestycji muzealniczych zazdroszczą nam muzealnictwa innych krajów.

Bogaty program budownictwa muzealnego to dowód, że rząd PiS patrzy w przeszłość odważnie i bez kompleksów. W opinii ministra Glińskiego dzięki powstaniu nowych obiektów (oraz usunięciu z obiektów już istniejących ich dyrektorów wraz z częścią ekspozycji) pozycja polskiej przeszłości uległa poważnemu wzmocnieniu. Niebagatelny wkład w przeszłość ma także premier Morawiecki. Za jego rządów do historii przeszło m.in. 100 tys. tanich mieszkań niewybudowanych w programie mieszkanie plus oraz okrągły milion elektrycznych samochodów. Szczęśliwie do historii przeszedł minister Macierewicz, jego asystent Misiewicz czy ostatnio – wiceszef MSWiA Zieliński.

Polityka 49.2019 (3239) z dnia 03.12.2019; Felietony; s. 8
Reklama