Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Paradoksalny wyrok NSA: Dziecko pary jednopłciowej ma i nie ma prawa do polskiego obywatelstwa

Polska konstytucja uznaje prawo krwi: każdy, kto miał rodzica Polaka, jest Polakiem. Ale wpisanie do dokumentów dwóch matek konstytucję łamie, bo polskie dzieci mogą mieć jako rodziców tylko matkę i ojca. Polska konstytucja uznaje prawo krwi: każdy, kto miał rodzica Polaka, jest Polakiem. Ale wpisanie do dokumentów dwóch matek konstytucję łamie, bo polskie dzieci mogą mieć jako rodziców tylko matkę i ojca. Michał Parzuchowski / Unsplash
Dziecko dwóch Polek urodzone za granicą ma konstytucyjne prawo do polskiego obywatelstwa, do nadania numeru PESEL i do paszportu. Ale konstytucja zostanie złamana, jeśli wpisze się w jego dokumentach, że rodzicami są dwie kobiety.

Tak orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Nie wyjaśnił, jak taki obywatel ma wyegzekwować swoje prawo do paszportu. Odmówił też zadania pytania prejudycjalnego TSUE. NSA usankcjonował sytuację, w której prawo w Polsce nie widzi rzeczywistości i nie reguluje praw rosnącej grupy osób. W imię ideologii antygender.

Czytaj też: Tu mówią rodziny jednopłciowe: Dlaczego się nas boicie?

Rośnie liczba Polek i Polaków bez obywatelstwa

Sprawa, którą rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny w poszerzonym składzie siedmiu sędziów, wydając uchwałę o interpretacji prawa, dotyczy problemu urodzonych za granicą dzieci polskich rodziców, które w zagranicznym akcie urodzenia mają wpisane – jako rodziców właśnie – dwie kobiety albo dwóch mężczyzn. W tym konkretnym przypadku chodziło o syna dwóch Polek mieszkających w Londynie.

Polska konstytucja uznaje prawo krwi: każdy, kto miał rodzica Polaka, jest Polakiem. Czyli z mocy konstytucji te dzieci są obywatelami naszego kraju. Ale polscy urzędnicy odmawiają im wydania paszportów i nadania numerów PESEL bez transkrypcji zagranicznego aktu urodzenia. I odmawiają tejże transkrypcji, ponieważ ich zdaniem konstytucja, ustawa o aktach stanu cywilnego i Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie pozwalają na uznanie, że dziecko ma rodziców tej samej płci. Musi być matka i ojciec. Rośnie więc liczba Polek i Polaków pozbawionych możliwości prawnego uznania ich obywatelstwa.

Sprawę przed NSA pilotowała Kampania przeciw Homofobii, a przyłączył się do niej

  • homofobia
  • LGBT
  • Naczelny Sąd Administracyjny
  • prawa człowieka
  • TSUE
  • Oferta na pierwszy rok:

    4 zł/tydzień

    SUBSKRYBUJ
    Reklama