Kraj

Projekt Hołownia

Szymon Hołownia Szymon Hołownia Wojciech Stróżyk / Reporter
Projekt Hołownia zaczyna się tak, jak już kilka politycznych start-upów w nieodległej przeszłości. Czy skończy się tak samo?

Prezydencki start Szymona Hołowni wygląda na dość precyzyjne przedsięwzięcie. Polega ono na próbie wyliczenia przy pomocy socjologicznego cyrkla, gdzie znajduje się statystyczny środek politycznych poglądów Polaków. Jest to doprawione obowiązkową antypartyjnością i miękką odmianą antysystemowości. Wygląda to trochę tak, jakby najpierw była koncepcja, a potem poszukiwano kandydata i z komputera wyskoczył właśnie Hołownia.

Polityka 50.2019 (3240) z dnia 10.12.2019; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 10
Reklama

Czytaj także

Historia

Wojna secesyjna: arystokrata Lee kontra łachmyta Grant

150 lat temu skończyła się wojna secesyjna. Armiami stron dowodzili generałowie Robert Edward Lee i Ulisses Grant. Reprezentowali dwie bardzo odmienne wersje sukcesu z amerykańskiego snu.

Grzegorz Mathea
14.04.2015