Kraj

Towarzystwo osłabiania prezydenta

Z życia sfer

Jakub Szymczuk / Kancelaria Prezydenta RP
Jan Śpiewak nie precyzuje, na jaki inny system wymienić ten istniejący, ale – jak rozumiem – chodziłoby o jakiś sprawiedliwy system, w którym Śpiewak nie przegrywałby spraw, w których czuje się niewinny.

Gdy aktywista miejski Jan Śpiewak został prawomocnie skazany za zniesławienie na 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki, natychmiast stwierdził, że konieczna jest głęboka reforma sądownictwa. „Trzeba zmienić system, a nie tylko ludzi” – zaproponował, chociaż na jego miejscu sprawy wymiany ludzi nie lekceważyłbym, bo to w końcu oni wydali na niego wyrok. Śpiewak dwa lata temu współorganizował protesty przeciwko pisowskim zmianom w sądownictwie, ale nie kryje, że dziś, po tym jak został przez to sądownictwo potraktowany, jest już zdecydowanie za zmianami.

Polityka 1.2020 (3242) z dnia 29.12.2019; Felietony; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Towarzystwo osłabiania prezydenta"
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Wybuchowe wesele. Zostali bez domu i z kredytem na całe życie

W jednej chwili wesele Wawrzyniaków zamieniło się w koszmar. Każdego dnia nurtuje ich pytanie: jak tu obchodzić rocznicę?

Norbert Frątczak
18.07.2021