Kraj

Głowa psuje się od ryby

Emocje i resentymenty wkraczają na arenę sporu ideowego, sprowadzając debatę i demokratyczną różnorodność do poziomu walk w błocie. Emocje i resentymenty wkraczają na arenę sporu ideowego, sprowadzając debatę i demokratyczną różnorodność do poziomu walk w błocie. Mirosław Gryń / Polityka
Opozycja ma więcej głosów wyborców niż ich sympatii. Gdyby wziąć pod uwagę tylko ton opinii o antyPiSie, to aż dziwne, że PiS ma tylko 40, a nie 80 proc. poparcia. Dlaczego elektorat opozycji jest tak wobec niej krytyczny?
Przemysław SzubartowiczRafał Guz/PAP Przemysław Szubartowicz

Postawmy sprawę prowokacyjnie: po stronie obozu demokratycznego gejzery fochów, pretensji, żądań i żalów wobec głównych sił politycznych; po stronie autorytarnej władzy chłodny spokój, jedność i bezwzględna realizacja celów. Dlaczego wielu zwolenników opozycji – pomnych, że liberalna demokracja może się realizować tylko poprzez partie, a nie przez wiece – nie naśladuje w tym oponentów, lecz normalne oczekiwania i pragnienia zamieniło w nieustanny ciąg skarg, często pozbawionych podstaw?

Polityka 3.2020 (3244) z dnia 14.01.2020; Ogląd i pogląd; s. 28

Czytaj także

Niezbędnik

Nauki mistrza Kongfuzi

Chiński komunizm chciał odesłać nauki mistrza Kongfuzi na śmietnik historii, ale sam schodzi ze sceny. Za to autorzy azjatyckiego cudu gospodarczego chętnie kłaniają się duchowi Konfucjusza.

Adam Szostkiewicz
05.11.2019