Kraj

Epidemia życia rodzinnego

Z życia sfer

Na skutek epidemii koronawirusa Polki i Polacy z dnia na dzień zostali zmuszeni do przebywania w domu razem ze swoimi najbliższymi. Ta nienormalna sytuacja wywołała zrozumiałą panikę. Oto dramatyczne relacje niektórych ofiar.

„Najgorszy był pierwszy wspólny obiad. Okazało się, że w domu jest nas pięć osób i jakieś dziecko. Podobno wszyscy tutaj mieszkamy. Normalnie do pracy wychodzę rano, wracam w nocy, czasem w ogóle, więc mogłem coś przeoczyć. Przykre, ale rodzice są już w takim wieku, że nie nadają się do wspólnego przebywania. Wczoraj próbowałem od matki pożyczyć pieniądze, ale udawała, że nie rozumie. Telewizor nap… od rana. Żeby chociaż puszczali jakieś mecze. Bardzo tęsknię za tym, żeby mnie tu nie było”.

Polityka 13.2020 (3254) z dnia 24.03.2020; Felietony; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Epidemia życia rodzinnego"

Czytaj także

Kultura

Skromne i pożyteczne. Finałowa piątka Nagrody Architektonicznej

Po raz dziewiąty wybieramy najlepszą realizację architektoniczną ubiegłego roku. Na początek – piątka finalistów.

Piotr Sarzyński
07.04.2020