Kraj

Włochy się odmrażają. Conte ogłasza etap „koegzystencji z wirusem”

Premier Włoch Giuseppe Conte Premier Włoch Giuseppe Conte Twitter
Premier Giuseppe Conte przedstawił w niedzielę wieczór szczegóły odmrażania gospodarki i znoszenia restrykcji we Włoszech. Spada dynamika zachorowań w wielu krajach.

Liczba wykrytych zakażeń koronawirusem w Polsce w kolejnych dniach

Stan na: 
Potwierdzone nowe przypadki wykrycia koronawirusa w kolejnych dniach
Linia ciągła pokazuje uśrednione wyniki z 7 kolejnych dni

Źródło: Ministerstwo Zdrowia
.

  • Liczba potwierdzonych zakażeń w Polsce: 11 617 (w tym 535 zgonów)
  • Liczba potwierdzonych zakażeń na świecie: ponad 2,9 mln (ponad 200 tys. zgonów)
  • Włochy odmrażają się i wchodzą w „drugą fazę epidemii”
  • Pamiętaj! Jeśli masz wątpliwości w związku ze stanem swojego zdrowia, dzwoń na całodobową infolinię NFZ: 800 190 590
  • Osoby przebywające za granicą mogą się zgłaszać pod całodobowy numer NFZ: (+48) 22 125 66 00

Włochy się odmrażają. Conte ogłasza etap „koegzystencji z wirusem”

Premier Giuseppe Conte przedstawił w niedzielę wieczór szczegóły odmrażania gospodarki i znoszenia restrykcji we Włoszech. Od 4 maja będą tam możliwe m.in. – przy zachowaniu odpowiedniego dystansu fizycznego i środków ochrony osobistej – wizyty rodzinne, pogrzeby w niewielkim gronie, wstęp do parków. Ruszy produkcja i prace budowlane. Dozwolona będzie sprzedaż jedzenia na wynos. 18 maja przywrócony zostanie handel detaliczny, otwarte będą także muzea i biblioteki. Restauracje, bary i salony fryzjerskie wznowią pracę 1 czerwca.

Premier Conte podkreślał, że najbliższe miesiące będą dla Włochów bardzo trudne. Nie zniknie konieczność przestrzegania dystansu fizycznego i stosowania środków ochrony osobistej. Nadal będzie obowiązywał zakaz zgromadzeń i podróży między regionami bez uzasadnionego powodu. To dzięki wyrzeczeniom wszystkich udało się zahamować szerzenie koronawirusa – podkreślał szef włoskiego rządu. Teraz trzeba przygotować kraj na fazę ożywiania – tłumaczył.

Czytaj także: Włosi opłakują bliskich i szukają winnych. Będą pozywać rząd

Zarys swojego planu otwarcia kraju i odmrożenia gospodarki w drugiej fazie epidemii, czyli od 4 maja, Giuseppe Conte przedstawił już w wywiadzie w niedzielnym wydaniu dziennika „La Repubblica”. Ogłosił na jego łamach, że włoscy uczniowie i studenci nie wrócą już przed wakacjami do szkół i na uczelnie. Zapowiedział także, że ministerstwo oświaty przygotowuje ustne egzaminy maturalne i gimnazjalne tak, by odbyły się one z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.

Wczorajszy wieczorny komunikat włoskiej Obrony Cywilnej napawał optymizmem – kraj zanotował nie tylko rekordowo niski wzrost infekcji, ale też i zgonów: w ciągu doby we Włoszech zmarło 415 osób. Dziś jest jeszcze lepiej – zgodnie z niedzielnym komunikatem w ciągu ostatniej doby zmarło tam 260 osób.

Dotychczas w tym kraju z powodu koronawirusa zmarły więc łącznie 26 644 osoby. Obecnie we Włoszech choruje 106 tys. osób, a łączna liczba zakażeń od początku epidemii sięga 197,6 tys. Spada też liczba pacjentów oddziałów intensywnej terapii, a także tych leczących się w warunkach izolacji domowej.

Mniej śmiercionośny weekend w stanie Nowy Jork

Najbardziej dotknięty epidemią w USA stan Nowy Jork zanotował najniższy dobowy bilans zgonów od 31 marca: z powodu koronawirusa zmarło tam 367 osób. Gubernator Andrew Cuomo mówił w niedzielę, że choć tym razem informacje, jakie przekazuje, być może przerażają mniej, to liczba zgonów jest „przerażająca” – bo śmierci nie sposób relatywizować. „Śmierć to śmierć” – podkreślał Cuomo.

Gubernator ogłosił także, że po 15 maja przy zachowaniu szczególnej ostrożności będą mogły wznowić działalność niektóre firmy budowlane i produkcyjne. Decyzje o reaktywowaniu działalności kolejnych przedsiębiorstw będą podejmowane sukcesywnie, na podstawie oceny ryzyka związanego z ich działalnością i tego, jak duże jest na nią zapotrzebowanie.

W sobotę liczba zakażonych koronawirusem w stanie Nowy Jork przekroczyła 156 tys. Zgonów z powodu Covid-19 zanotowano tam ponad 17 tys. W całych Stanach Zjednoczonych jest już prawie milion potwierdzonych zakażeń SARS-CoV-2. Jak wyliczył Piotr Maciej Kaczyński, w sobotę zanotowano tam po raz pierwszy więcej aktywnych przypadków niż w całej Unii Europejskiej:

Jaki jest bilans zakażeń i zgonów w Polsce?

O godz. 17:30 Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 222 nowych zakażeniach koronawirusem SARS-CoV-2 i śmierci kolejnych dziesięciu osób. Oznacza to, że dzisiejszy dobowy bilans wzrósł do 344 nowych przypadków Covid-19 i 12 zgonów. Polska odnotowała dotąd łącznie 11 617 przypadków Covid-19, wśród nich 535 zgonów.

Ministerstwo poinformowało także o usunięciu z wykazu zgonu zdublowanego przez PSSE Radom.

W niedzielne przedpołudnie resort podał liczbę osób hospitalizowanych (2749), objętych kwarantanną (79 656), nadzorem epidemiologicznym (19 116) i wyzdrowiałych (2265):

Jak dotąd w Polsce wykonano 290,6 tys. testów na obecność koronawirusa, w tym ponad 11,6 tys. w ciągu ostatniej doby.

Banery wyborcze Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Władysława Kosiniaka-KamyszaAgnieszka Sadowska/Agencja GazetaBanery wyborcze Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Władysława Kosiniaka-Kamysza

Kosiniak-Kamysz: Dla nas zdrowie i życie są święte

Kandydat ludowców na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz był dziś w Krakowie. Raz jeszcze podkreślił, że organizowane przez PiS wybory kopertowe są „nieprzygotowane, nieprzemyślane, niemożliwe do wprowadzenia w tym momencie”. „Cały proces wyborczy, który obóz władzy chce zrealizować 10 maja, jest po prostu zagrożeniem dla zdrowia i życia. (…) Dla nas zdrowie i życie są święte, dla nich świętym jest termin 10 maja. Tym się zasadniczo różnimy” – mówił.

Adam Szostkiewicz: Głosować w maju czy nie głosować?

Rządowi PiS Kosiniak-Kamysz przeciwstawił cały obóz opozycji – „od Konfederacji, przez Koalicję Polską, Koalicję Obywatelską, po Lewicę”, które nie poparły w Sejmie pomysłu wyborów korespondencyjnych. To jego zdaniem „frakcja zdrowego rozsądku”, do której – ma nadzieję lider PSL – dołączy Jarosław Gowin. Z szefem Porozumienia Kosiniak-Kamysz i Paweł Kukiz spotkali się w ostatni czwartek. Zgodzili się, że wybory należałoby przesunąć co najmniej na sierpień. „Byłoby to naturalne – wprowadzamy stan klęski żywiołowej, przenosimy wybory na koniec sierpnia lub początek września. W konstytucyjny sposób. To jest chyba dzisiaj najbardziej logiczne rozwiązanie” – potwierdził dziś kandydat ludowców.

Jeszcze w sobotę w opublikowanym na Facebooku filmie Kosiniak-Kamysz zapewnił, że jeśli do wyborów dojdzie jednak w maju, to w nich wystartuje. „Andrzej Duda i Jarosław Kaczyński będą z radością oglądać kolejne teatralne bojkoty, które do niczego nie prowadzą” – mówił, podkreślając, że „walkowerem Polski nie odda”. A w niedzielę Kosiniak-Kamysz krytykował też urzędującego prezydenta za pięć lat bezczynności w zakresie służby zdrowia. „Sztabowcy Andrzeja Dudy zarzucają PO chęć prywatyzacji. Ale to PiS sprywatyzował leczenie w Polsce! Kolejki wydłużyły się w aż 26 specjalnościach, nie zmieniły w 13. Skróciły tylko w czterech. Te liczby pokazują skalę zaniedbań PiS w temacie służby zdrowia. Opozycja tyle razy apelowała o gruntowną reformę służby zdrowia. Andrzej Duda nie zrobił z tym nic. Więc niech teraz nie opowiada wyborcom bajek” – zaznaczył. Odnosił się m.in. do sobotniego spotu Dudy, sugerującego, że opozycja chciała przed laty prywatyzować polski system ochrony zdrowia.

Jan Hartman: Banda mięczaków z opozycji pogrąża Polskę!

Lider PSL zaproponował szereg rozwiązań: „premię dla bohatera” (1500 zł co miesiąc dla przedstawicieli zawodów medycznych i pracowników DPS, którzy trwali przy pacjentach w trakcie pandemii), podniesienie finansowania dla służby zdrowia do 6,8 proc. PKB, sprawniejszy system zdobywania specjalizacji dla młodszych lekarzy, wzmocnienie i doposażenie przemysłu farmaceutycznego (także w maseczki i inne środki ochrony osobistej). Kosiniak-Kamysz zapowiedział ponadto utworzenie Polskiej Fundacji Zdrowia (PFZ), gromadzącej środki na niedofinansowane terapie m.in. dla pacjentów z chorobami rzadkimi. Na czele PFZ stanęłaby żona polityka Paulina-Kosiniak-Kamysz. „To będą dobrze wydane pieniądze publiczne. Po nagonce związanej z dotacją dla TVP Andrzej Duda zaproponował przekazanie 3 mld zł na fundusz medyczny, którego celem miały być podobne rzeczy. Autentycznie byśmy się ucieszyli, gdyby te pieniądze rzeczywiście do tych osób trafiły. Od początku marca, oprócz zapowiedzi, prezydent nie zrobił z tym nic” – podkreślał lider ludowców.

Kidawa-Błońska: PiS organizuje pseudowybory korespondencyjne

Do wyborów prezydenckich pozostały równo dwa tygodnie, ale wciąż nie wiadomo, czy i w jakiej formule mają się odbyć. Ustawa dotycząca głosowania korespondencyjnego dla wszystkich Polaków jest teraz konsultowana w Senacie. Jak wynika z kalendarza wyborczego, Sejm mógłby ją przyjąć zaledwie cztery dni przed 10 maja. Jak z kolei zauważa dzisiejsza „Gazeta Wyborcza”, w procedowanej ustawie nie przewidziano zmian dotyczących potwierdzenia doręczenia pakietu wyborczego – a zgodnie z obowiązującym prawem (Kodeksem wyborczym) każdy obywatel powinien pokwitować odbiór przesyłki i potwierdzić swoją tożsamość. Zdaniem „GW” PiS ten fakt przeoczył. W świetle prawa narazi więc na bezpośredni kontakt 30 mln Polaków.

Czytaj także: WHO nie ogłosiło stanowiska ws. wyborów korespondencyjnych

Po stronie opozycji nie ma jednomyślności: bojkotować wybory czy ubiegać się o urząd, żeby nie oddawać władzy PiS walkowerem. Kandydatka Koalicji Obywatelskiej Małgorzata Kidawa-Błońska podczas dzisiejszej konferencji prasowej we Włocławku stwierdziła, że majowa elekcja to „pseudowybory korespondencyjne”, a Polakom należy się prawda na temat zagrożeń wynikających z głosowania za pomocą kopert w trakcie pandemii. Sztab kandydatki szykuje spoty poświęcone tym zagadnieniom. „Rząd powinien chronić ludzi, a nie pchać ich do wyborów” – podkreśliła Kidawa-Błońska, dodając, że organizację wyborów należałoby rozpocząć w czerwcu. „Wybory tak, ale w bezpiecznym terminie i przeprowadzone przez Państwową Komisję Wyborczą” – zaznaczyła.

Kidawa-Błońska składała dziś we Włocławku wizytę w ośrodkach opiekuńczo-wychowawczych „Wspólna Chata” i „Zakątek Marzeń”. Podkreślała, że rząd nie chroni placówek tego typu, brakuje testów i jasnych wytycznych dotyczących badania młodzieży: „Te dzieci i tak są pokrzywdzone przez los, więc dodatkowe skazywanie ich na długie przebywanie w kwarantannie, gdy opuszczają swój dom, jest wielkim stresem”.

Czytaj także: Według RPO wybory są niemożliwe do przeprowadzenia

W szpitalach w Wuhanie nie ma już chorych na Covid-19

Chińskie władze poinformowały, że w szpitalach w Wuhanie nie ma już żadnych pacjentów z Covid-19. To właśnie stamtąd pod koniec 2019 r. koronawirus SARS-CoV-2 rozpoczął swój śmiercionośny marsz przez świat, a miasto – podobnie jak cała prowincja Hubei – ucierpiało z powodu pandemii najbardziej w całych Chinach kontynentalnych. To w Wuhanie zanotowano ponad połowę wszystkich zakażeń nowym koronawirusem (ponad 46 tys.) i 84 proc. wszystkich śmiertelnych przypadków Covid-19 w Chinach (3869 osób).

W ciągu ostatniej doby w Państwie Środka nie zanotowano żadnego zgonu spowodowanego koronawirusem, a zakażenie wykryto u zaledwie 11 osób. W statystykach nie uwzględnia się jednak zakażonych niewykazujących objawów chorobowych. Obecnie w Chinach pod obserwacją przebywa tysiąc takich osób.

Mniej zgonów w Hiszpanii, Niemczech, Francji...

Według niedzielnych danych hiszpańskiego ministerstwa zdrowia w ciągu ostatniej doby z powodu koronawirusa w Hiszpanii zmarło 288 osób. To najmniejszy dobowy bilans zgonów na Covid-19 od ponad miesiąca. Łączna liczba ofiar śmiertelnych w Hiszpanii od początku epidemii wynosi 23 190.

Premier Pedro Sanchez zapowiedział, że jego rząd rozważa wcześniejsze poluzowanie rygorów wprowadzonych wraz z ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego (planowo do 9 maja). Być może od 2 maja Hiszpanie będą mogli wychodzić na spacery lub w innych celach rekreacyjnych. Sanchez decyzję w tej sprawie uzależnia od utrzymania się tendencji dobowego spadku liczby zakażonych.

We Francji liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa wzrosła w ciągu ostatniej doby o 242. To spadek w stosunku do dnia poprzedniego, kiedy to zmarło 369 chorych. Jak informuje francuskie ministerstwo zdrowia, łączna liczba zgonów z powodu Covid-19 w tym kraju wynosi 22 856 od początku marca.

Spadek liczby zgonów notują także Niemcy. Jak poinformował w niedzielny poranek Instytut im. Roberta Kocha, w ciągu ostatniej doby zmarło tam 140 osób zakażonych koronawirusem (o 43 osoby mniej niż dnia poprzedniego). Łączna liczba ofiar śmiertelnych SARS-Cov-2 wynosi u naszych sąsiadów 5640.

Rośnie liczba ofiar koronawirusa na świecie

Liczba odnotowanych zakażeń koronawirusem na świecie przekroczyła już 2,9 mln osób.

Jeden z najwyższych wskaźników infekcji SARS-CoV-2 notuje obecnie Singapur, do niedawna lider w zwalczaniu epidemii Covid-19. Ministerstwo zdrowia tego niespełna sześciomilionowego państwa-miasta poinformowało w niedzielę o 931 nowych zakażeniach koronawirusem, głównie wśród zamieszkujących hotele robotnicze pracowników migracyjnych. Całkowita liczba przypadków koronawirusa sięgnęła w Singapurze 13 624. Również w innych krajach Azji Południowo-Wschodniej liczba zakażeń rośnie: 285 nowych przypadków odnotowano na Filipinach (7579), 275 w Indonezji (łącznie 8882).

Czytaj także: Wada uśpiona. Co Singapur zrobił źle, skoro wszystko robił dobrze?

Ministerstwo Zdrowia Białorusi poinformowało w niedzielę o rekordowym dobowym przyroście zakażeń SARS-CoV-2: to 873 nowe przypadki (817 poprzedniego dnia). Pięć zakażonych zmarło. Łącznie na Białorusi zanotowano 10 463 potwierdzonych infekcji Covid-19, liczba przypadków śmiertelnych wynosi 72. Aleksandr Łukaszenka uważa jednak, że kraj nie potrzebuje w tej chwili kwarantanny. Jeśli zajdzie taka potrzeba – odpowiednie środki zostaną wprowadzone, zapewnia prezydent. „Zdecydowałem, że będziemy działać zależnie od sytuacji. Trzeba izolować – będziemy izolować. Trzeba wprowadzić kwarantannę – wprowadzimy kwarantannę. Godzinę policyjną – wprowadzimy godzinę policyjną. Czy nasi ludzie tego potrzebują? Teraz nie” – mówił w niedzielę Łukaszenka.

W Rosji liczba infekcji SARS-CoV-2 przekroczyła 80 tys. Minionej doby odnotowano tam 6361 nowych przypadków, niemal 400 więcej niż poprzedniego dnia. Zmarło dotąd 747 osób, wyzdrowiało 6767 pacjentów. Prawie połowa nowych zakażeń (45,9 proc.) odnotowana została u osób niewykazujących objawów klinicznych Covid-19. Najwięcej infekcji wykrywanych jest w Moskwie.

W Iranie, najbardziej dotkniętym pandemią SARS-CoV-2 kraju Bliskiego Wschdu, liczba osób zakażonych przekroczyła w niedzielę 90 tys. Z powodu Covid-19 zmarło w tym kraju 5710 osób.

W Stanach Zjednoczonych liczba zgonów przekroczyła w sobotę 50 tys. (dziś 54 tys.), natomiast Wielka Brytania stała się kolejnym krajem na świecie, w którym zmarło ponad 20 tys. osób. Brytyjska minister spraw wewnętrznych Priti Patel określiła tę liczbę „tragicznym i strasznym kamieniem milowym” i zapewniła, że „cały naród jest w żałobie”.

Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Świat

Spór o Hagię Sophię w Stambule

Hagia Sophia znów znalazła się w samym centrum konfliktu politycznego. Ma pecha, bo od stuleci jest najlepszym miejscem w Turcji do toczenia wojen kulturowych.

Łukasz Wójcik
15.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną