Kraj

Pisowski buldożer buksuje

Czy ta podróż przez pooraną głębokimi wąwozami wyżynę początku lat 20. XXI w. skończy się tak jak w 2007 r., czyli przedterminowymi wyborami? Ryzyko porażki będzie teraz rosło z każdym tygodniem.

Trudno tego nie zauważyć: pisowski buldożer, jadący od pięciu lat przez polską dżunglę, stracił dotychczasowe tempo. Buksowanie zaczęło się, gdy Jarosław Kaczyński uznał, że może sobie pozwolić na zignorowanie interesów części swojego elektoratu oraz poglądów niektórych z wiernych dotąd podwładnych i zapoczątkować kolejny radykalny zwrot. Tym razem dotyczący stosunku do zwierząt. Kryzys związany z tzw. piątką dla zwierząt został spotęgowany przez nieudaną rekonstrukcję rządu, za sprawą której w, odchudzonym wprawdzie, gabinecie pojawiło się aż czterech ludzi, z których każdy, choć z innego względu, będzie teraz sam źródłem nowych problemów, zamiast sposobem na ich rozwiązanie.

Polityka 44.2020 (3285) z dnia 27.10.2020; Komentarze; s. 8
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Skąd się biorą pioruny? Odpowiedź może zaskoczyć

Piorun pojawia się nagle, znika błyskawicznie i nie pozwala się łatwo zbadać. Skąd to budzące zachwyt i grozę zjawisko bierze energię oraz jak ją uwalnia? Odpowiedź może zaskoczyć.

Andrzej Hołdys
07.07.2020