Kraj

Czas na ruch

Trzaskowski: teraz jego ruch!

Projekt Trzaskowskiego miał się jednak opierać na filarze samorządowym. To w wielkich miastach bije niewykorzystane dotąd źródło realnej politycznej siły, ambicji, możliwości. Projekt Trzaskowskiego miał się jednak opierać na filarze samorządowym. To w wielkich miastach bije niewykorzystane dotąd źródło realnej politycznej siły, ambicji, możliwości. Marta Frej
Rafał Trzaskowski to najpopularniejszy polityk Platformy Obywatelskiej, ale partia nie bardzo wie, co z nim zrobić. Czy będzie nowe otwarcie?
Fotel partyjnego lidera nie interesuje Rafała Trzaskowskiego. Platforma nigdy nie była jego żywiołem.Grzegorz Krzyżewski/FotoNews/Forum Fotel partyjnego lidera nie interesuje Rafała Trzaskowskiego. Platforma nigdy nie była jego żywiołem.

W zapowiedziach z lata ubiegłego roku wszystko wyglądało inaczej. Miała być „nowa Platforma”, czyli po gruntownym remoncie, być może nawet ze zmienionym szyldem, otwarta i atrakcyjna dla wyborców. I równolegle do niej – jako że „partie nie wystarczą” – miał powstać szeroki ruch obywatelski, w którym „każdy znajdzie miejsce”. Gwarantem obu tych wzajemnie uzupełniających się obietnic był zaś opromieniony 10 mln głosów zdobytych w wyborach prezydenckich Rafał Trzaskowski, patron nowego ruchu i zarazem wiceszef PO.

Polityka 17.2021 (3309) z dnia 20.04.2021; Polityka; s. 18
Oryginalny tytuł tekstu: "Czas na ruch"
Reklama

Czytaj także

Kultura

Rafał Wojaczek pod gwiazdą rozpaczną

Swego czasu stał się idolem i do dziś rozbudza namiętności wśród czytelników. Spośród wielu młodo zmarłych literackich straceńców i nadwrażliwców może jeszcze Halina Poświatowska wywołuje czytelnicze emocje. Blednie za to mit Edwarda Stachury, mało kto wraca do wierszy Andrzeja Bursy czy prozy Marka Hłaski. Dlaczego jedne literackie legendy trwają, inne zdają się rozwiewać?

Mirosław Pęczak
08.12.2001