Kraj

Prezes śpiewa

Z życia sfer

Kto wie, czy Kaczyński nie miałby więcej sympatii dla Budki, Schetyny i Trzaskowskiego, gdyby ci potrafili się przełamać i powiedzieć o jego śpiewie coś miłego.

Mówiąc o Pawle Kukizie, Jarosław Kaczyński wyznał: „Osobiście bardzo go polubiłem. Kiedyś, po dłuższym spotkaniu przy kolacji i po kilku lampkach, powiedział mi nawet, że ładnie śpiewam. Tym już całkowicie pozyskał moją sympatię”.

Nie jestem pewien, czy Kukizowi można wierzyć, skoro był po paru lampkach. W przeszłości zdarzało się, że artysta ten, będąc pod wpływem paru lampek, dokonywał w mediach społecznościowych wpisów, z których potem się wycofywał. Poza tym nie wiadomo, po ilu lampkach był Jarosław Kaczyński, gdy śpiewał.

Polityka 23.2021 (3315) z dnia 31.05.2021; Felietony; s. 110
Oryginalny tytuł tekstu: "Prezes śpiewa"
Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021