Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Utracona cześć neoKRS

Harce w neoKRS

Gorszące harce podczas posiedzeń KRS są transmitowane online. Jest więc dokumentacja, która kiedyś pozwoli wydalić z zawodu partyjnych nominatów. Gorszące harce podczas posiedzeń KRS są transmitowane online. Jest więc dokumentacja, która kiedyś pozwoli wydalić z zawodu partyjnych nominatów. Max Skorwider
W grzechu poczęta produkuje owoce zatrutego drzewa: kolejne sędziowskie nominacje, które mogą być podważane. NeoKRS jest dla władzy kluczem do przejęcia sądownictwa. Choć u niektórych członków pojawia się refleksja, że PiS nie potrwa wiecznie.
Ziobro nie zna środowiska sędziów, to Łukasz Piebiak był jego ekspertem w tej dziedzinie.Andrzej Hulimka/Forum Ziobro nie zna środowiska sędziów, to Łukasz Piebiak był jego ekspertem w tej dziedzinie.

W „biało-czerwonej drużynie” neoKrajowej Rady Sądownictwa pojawiają się frakcje, a Zbigniew Ziobro nie jest już rozgrywającym. NeoRada nadal realizuje interesy władzy, ale głównie dlatego, że rymują się z interesami większości jej członków. Jednak w ostatnich działaniach neoKRS pojawiają się zaskoczenia. Przykład: „główny kadrowy”, były wiceminister od sądownictwa, sędzia Łukasz Piebiak nie dostał nominacji do Sądu Najwyższego (na otarcie łez ma rekomendację do NSA), chociaż większość sędziów w neoKRS jemu zawdzięcza swój awans.

Polityka 28.2021 (3320) z dnia 06.07.2021; Polityka; s. 20
Oryginalny tytuł tekstu: "Utracona cześć neoKRS"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >