Oferta na pierwszy rok:

4 zł/tydzień

SUBSKRYBUJ
Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 24,99 zł!

Subskrybuj
Kraj

Pod czujnym okiem prezesa

NBP pod nadzorem kamer

Adam Glapiński Adam Glapiński Jacek Domiński / Reporter
Miesiąc temu związki zawodowe zapytały Glapińskiego o „podejrzenia założenia podsłuchu w pokojach pracowników”.

Adam Glapiński niestrudzenie zabiega o to, by PiS wybrało go na drugą – sześcioletnią – kadencję prezesa NBP. Pierwszą kończy już w czerwcu 2022 r. – Bardzo dba o to, aby z NBP nie wyciekały informacje, które nie są korzystne dla jego wizerunku. Choć tak naprawdę to on sam swoim gawędziarstwem na konferencjach prasowych i wpisami na oficjalnym koncie na Twitterze najbardziej sobie szkodzi – mówi jeden z długoletnich pracowników banku. Ostatnio Adam Glapiński zarządził, by na terenie centrali NBP zamontowano ok. 600 kamer z możliwością nagrania głosowego. – Podobno kamery są nawet w bufecie, w którym zresztą prezesa nigdy nie widujemy, a który ostatnio przez te kamery opustoszał. Ludzie nie mają ochoty, aby prezes słyszał, o czym rozmawiają przy zupie – opowiada nasz informator.

Miesiąc temu związki zawodowe zapytały Glapińskiego o „podejrzenia założenia podsłuchu w pokojach pracowników”. Odpowiedział im, że zamontował te 600 kamer i zapewnił, że „opcja nagrywania głosowego jednak nie jest wykorzystywana”. – Biorąc pod uwagę to, że w centrali NBP pracuje ok. 1,6 tys. pracowników, liczba nowych kamer robi wrażenie. Może teraz nie jest używana opcja nagrywania głosu, ale przecież w każdej chwili prezes może kazać ją włączyć. Atmosfera w pracy jest bardzo nieciekawa – słyszymy.

Prezes Glapiński w czasie pierwszej fali nie chciał zgodzić się na pracę zdalną: groził zwolnieniami, naganami, odbieraniem premii. Dopiero po interwencji związków zawodowych nieco odpuścił i ok. 30 proc. pracowników dostało pozwolenie na pracę z domu. Sam prezes, jeśli chodzi o pandemię, jest bardzo ostrożny. Według relacji pracowników, panie sprzątające na piętrze prezesa mogą poruszać się tylko w specjalnych kombinezonach ochronnych.

Polityka 50.2021 (3342) z dnia 07.12.2021; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 8
Oryginalny tytuł tekstu: "Pod czujnym okiem prezesa"
Reklama