Piszemy o wszystkim, co ważne

Codziennie coś nowego. Bądź w centrum wydarzeń.

Subskrybuj
Kraj

Doczołgać się do urn

Byle doczołgać się do urn. Wojna wojną, PiS obrał kurs na trwanie

Polacy coraz częściej obawiają się, że będzie im się gorzej żyło i nie widzą w rządzie gwaranta ich bezpieczeństwa materialnego. Polacy coraz częściej obawiają się, że będzie im się gorzej żyło i nie widzą w rządzie gwaranta ich bezpieczeństwa materialnego. Paweł Wodzyński / EAST NEWS
Po wojennym szoku i skorzystaniu z „efektu flagi” władza szybko wraca do swojej polityki i już planuje kolejne akcje i kampanie. Rządząca prawica zaczyna znowu wewnętrzne podchody.
Z rozmów z politykami PiS wynika, że masterplanem na resztę kadencji jest dotrwanie do wyborów w możliwie dobrej kondycji i w pełnym składzie, w czym ma pomóc nie tylko koniunktura międzynarodowa, lecz także wyskrobanie resztek z budżetu.Paweł Wodzyński/EAST NEWS Z rozmów z politykami PiS wynika, że masterplanem na resztę kadencji jest dotrwanie do wyborów w możliwie dobrej kondycji i w pełnym składzie, w czym ma pomóc nie tylko koniunktura międzynarodowa, lecz także wyskrobanie resztek z budżetu.

PiS zaczyna przygotowania do kampanii parlamentarnej. – Spokojnie, nie chodzi o przyspieszone wybory. Opozycja i dziennikarze są tak rozedrgani, że każdy ruch PiS, każde rutynowe spotkanie na Nowogrodzkiej czytają jako zapowiedź skrócenia kadencji Sejmu. A prawda jest taka, że kampanię trzeba planować z wyprzedzeniem, powołać zespoły, które będą się tym zajmowały, rozruszać partię, wyjść do wyborców, pokazać jakieś pomysły – mówi polityk z otoczenia Mateusza Morawieckiego.

Polityka 17.2022 (3360) z dnia 19.04.2022; Polityka; s. 26
Oryginalny tytuł tekstu: "Doczołgać się do urn"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >