Prenumerata na trudne czasy.

6 miesięcy za 99 zł.

Subskrybuj
Kraj

Niezły populizm

Czy Tusk sięga po metody Kaczyńskiego? Może. Ale są dwa rodzaje populizmu

Hasła ukarania pedofilów, sprzedawców dopalaczy czy kiboli, były populizmem, ale bazującym na pozytywnych emocjach. Hasła ukarania pedofilów, sprzedawców dopalaczy czy kiboli, były populizmem, ale bazującym na pozytywnych emocjach. Patryk Sroczyński
Trwa dyskusja, czy Donald Tusk nie zmierza ku populizmowi i nie za bardzo upodabnia się w tym do rządzącej prawicy. Pytanie, czy dzisiaj da się walczyć o władzę metodami sprzed Kaczyńskiego, Trumpa i Orbána.
Współcześnie nie da się już prowadzić polityki niepopulistycznej.Marcin Banaszkiewicz / FotoNews/Forum Współcześnie nie da się już prowadzić polityki niepopulistycznej.

We współczesnych czasach nie sposób zdobyć i utrzymać władzę bez odwoływania się do populistycznych metod. Obywatelkom i obywatelom Polski nie trzeba tego uświadamiać, bo na co dzień żyją w państwie opanowanym przez jeden z dwóch najbardziej populistycznych rządów w Unii Europejskiej. Czym innym bowiem, jeśli nie populizmem, są kolejne akcje szczucia na mniejszościowe grupy społeczne (narodowościowe, seksualne, religijne), skłócanie nas z sąsiadami, polityka bezmyślnych transferów społecznych, napuszczanie jednych na drugich, obciążanie innych (Niemców, Brukseli, deweloperów, opozycji) za własne niepowodzenia itp.

Polityka 31.2022 (3374) z dnia 26.07.2022; Ogląd i pogląd; s. 22
Oryginalny tytuł tekstu: "Niezły populizm"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >