Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 9,90 zł!

Subskrybuj
Kraj

Polak w szponach dobrobytu

Dobrobyt w Polsce jest zjawiskiem coraz rzadszym. Uff!

Na skutek utraty człowieczeństwa ogarnięty dobrobytem człowiek zrobi wszystko, żeby mu było jeszcze lepiej.

Pada mit, że dobrobyt służy człowiekowi. Niektóre moralne autorytety zauważają, że od dobrobytu ludziom przewraca się w głowach. Na odpuście w Limanowej biskup tarnowski Leszek Leszkiewicz ostrzegł, że wskutek trwającego obecnie dobrobytu człowiek „może zacząć żyć wbrew własnej naturze”.

Trudno się dziwić, że Kościół staje w obronie ludzkiej natury i stara się wzmacniać naturę człowieka przez osłabianie jego materialnego dobrobytu. Kościół skupia się na zapewnieniu dobrobytu sobie i swoim wysokim funkcjonariuszom, których ludzkie natury są tak twarde i niezłomne, że nie ma obaw, iż dobrobyt im zaszkodzi.

Polityka 40.2022 (3383) z dnia 27.09.2022; Felietony; s. 90
Oryginalny tytuł tekstu: "Polak w szponach dobrobytu"
Reklama