Rabat na prenumeratę cyfrową Polityki

kup taniej do 50%

Subskrybuj
Kraj

Myśliwska wrzutka

Myśliwska wrzutka. Chcą tylnymi drzwiami znieść zakaz udziału dzieci w polowaniach

Zezwolenie na udział dzieci w polowaniach byłoby cywilizacyjnym regresem – uważa Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Zezwolenie na udział dzieci w polowaniach byłoby cywilizacyjnym regresem – uważa Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot. Zenon Zyburtowicz / EAST NEWS
Zezwolenie na udział dzieci w polowaniach byłoby cywilizacyjnym regresem – mówi Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

Myśliwi chcą tylnymi drzwiami znieść zakaz udziału dzieci w polowaniach. W projekcie ustawy o likwidowaniu zbędnych barier administracyjnych i prawnych, która zmienia kilka różnych ustaw, znalazła się klasyczna „wrzutka” zmieniająca także prawo łowieckie. Zakaz polowań z dziećmi obowiązuje od 4 lat i w tym czasie myśliwi w różny sposób usiłowali przywrócić udział nieletnich w zabijaniu zwierząt. Była próba wpisania łowiectwa na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO, a potem z inicjatywy ówczesnego ministra środowiska Henryka Kowalczyka – zmiana regulaminu polowań: dzieci dopuszczono do udziału w odprawie przed polowaniem, co nie zadowoliło myśliwych.

Polityka 42.2022 (3385) z dnia 11.10.2022; Ludzie i wydarzenia. Kraj; s. 7
Oryginalny tytuł tekstu: "Myśliwska wrzutka"
Reklama