Warszawa stolicą sportu?
Czy Warszawa może być stolicą sportu, skoro reprezentujące ją kluby nie zdobyły w tym roku ani jednego tytułu mistrza Polski w grach drużynowych? Zagłębie Lubin triumfowało w futbolu i piłce ręcznej, BOT Bełchatów w siatkówce męskiej, Winiary Kalisz w żeńskiej, Prokom Sopot w koszykówce itd.

W salonie sportowym „Polityki" i PKOl, tym razem w siedzibie naszej redakcji, polemizowali z tą tezą prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz - Waltz oraz dyrektor stołecznego urzędu sportu i rekreacji Wiesław Wilczyński.

Nie byli w łatwej sytuacji, gdyż po poprzednikach odziedziczyli mnóstwo zrujnowanych obiektów stadiony Skry i Gwardii, pływalnię Legii czy zamieniony w targowisko stadion Dziesięciolecia. Nie ma też w stolicy obiektu, na którym można by rozgrywać ważne zawody lekkoatletyczne.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną